Dzień 53. – Mexico City
// Wrzesień 15th, 2010 // Bez kategorii
Ostatniego dnia mojego pobytu w Meksyku, na kilka godzin przed odlotem do Polski wybraliśmy się z Julio i Humberto do centrum meksykańskiej stolicy. Zaskoczyło mnie to, że wygląda bardzo podobnie do dużych stolic europejskich. Właściwie tylko przedmieścia są typowo meksykańskie. W samym mieście nie czuć też tych 25 milionów mieszkańców. Ot, zwyczajny miejski tłok, który nie rzuca się specjalnie w oczy.




















